Z gotowaniem jest jak z seksem, trochę inwencji i od razu lepiej smakuje.
  • 4109.900 - Suszone owoce pod lupą – czyli co z tą siarką
Suszone owoce pod lupą – czyli co z tą siarką
  • 4109.900 - Suszone owoce pod lupą – czyli co z tą siarką

Wszyscy wiemy, że suszone owoce są zdrowe. Figi, daktyle, rodzynki, morele nie tylko świetnie smakują, są też bogate w błonnik, zawierają mnóstwo minerałów i witamin.

Suszone owoce pod lupą – czyli co z tą siarką

Coraz więcej osób chętnie po nie sięga jako po alternatywę dla tradycyjnych niezdrowych przekąsek typu batoniki i chipsy.

Idealnie smakują same, jak również jako dodatek do ciast czy mięs. Chyba każdy z nas przynajmniej raz w życiu pił kompot z suszonych owoców 🙂

Osobiście zawsze chętnie po nie sięgam. Uwielbiam je podjadać, bo przecież takie zdrowe! Znakomicie stymulują trawienie, dają dużo energii, pomagają usunąć z organizmu nadmiar płynów i sodu… same korzyści.

Kiedy na świat przyszedł mój synek i do jego diety wprowadzałam nowe produkty stwierdziłam, że gotując mu kaszki (jaglaną czy kukurydzianą) będę dodawać suszone morele.

Zanim to zrobiłam wzięłam pod lupę „suszki” i ku mojemu zaskoczeniu okazało się, że wcale takie zdrowe nie są!

Suszone owoce pod lupą – czyli co z tą siarką

UWAŻAJ NA ZWIĄZKI SIARKI

Nigdy nie zastanawiałam się kupując np. suszone morele co sprawia, że mają taki piękny, intensywny kolor. To dzięki dwutlenkowi siarki czyli konserwantowi E 220, który sprawia, że suszone owoce nie tylko wyglądają atrakcyjnie, zapobiega on również rozkładowi produktów przez enzymy i bakterie. Od razu zaznaczam, że dopuszczalne spożycie wynosi 0,7 mg na kilogram masy ciała i ilości zawarte w suszonych owocach są nieszkodliwe ale u osób szczególnie wrażliwych na jego spożycie może wywołać nudności, wymioty, bóle głowy, a nawet nasilenie objawów astmy.

 

Dlatego kupując bakalie i suszone owoce zwróćmy uwagę na ich skład!

Jeśli na opakowaniu znajdziemy jedną z poniższych treści, oznacza to, że owoce były siarkowane.

  • E220 lub E-220
  • dwutlenek siarki
  • zawiera siarczany (siarczyny)
  • konserwowany siarką
  • konserwant E220
  • bezwodnik kwasu siarkawego (mało popularne określenie)

Suszone owoce pod lupą – czyli co z tą siarką

Spokojnie, nie oznacza to, że musimy z nich rezygnować. Na rynku jest naprawdę sporo firm, które oferują suszone owoce bez konserwantów i wspomnianego dwutlenku siarki!

Oczywiście nie zrezygnowałam z kupowania i podjadania bakalii i owoców suszonych. Nadal chętnie się nimi zajadamy. Po prostu wiem, które najlepiej kupować.

Poniżej przedstawiam zdjęcie suszonych moreli.

Pierwsze, piękne, o intensywnym kolorze.. niestety  zawierające dwutlenek siarki, drugie wyglądające mniej apetycznie ale za to bez konserwantów.

Suszone owoce pod lupą – czyli co z tą siarką

Sami zdecydujcie co dla Was jest ważniejsze! Piękny wygląd, czy zdrowie i przepyszny smak 🙂

Pozostaw odpowiedź