Blog kulinarny - Kuchnia Marty

Z gotowaniem jest jak z seksem, trochę inwencji i od razu lepiej smakuje.
13 komentarzy

Grissini z serkiem kremowym i wędzonym łososiem

Dziś zapraszam na ostatni przepis, a raczej zdjęcie biorące udział w Konkursie fotograficznym organizowanym przez firmę Panasonic i Agencję Teraz. Grissini z serkiem kremowym i wędzonym łososiem to idealna i szybka przekąska. Grissini przygotowałam w formie okrągłych krakersów, a nie podłużnych paluchów i muszę przyznać, że to był rewelacyjny pomysł.

Strasznie się cieszę, że miałam możliwość przez te kilka dni poznać możliwości aparatu Lumix – praca z nim to czysta przyjemność.

#LUMIXPOLSKA #EXPERIENCEFRESH

Składniki na grissini:

  • 125 g mąki tortowej
  • 4 g suchych drożdży
  • 70 ml ciepłej wody
  • 10 ml oliwy z oliwek
  • ½ łyżeczki soli
  • ½ łyżeczki miodu płynnego

 

Składniki na nadzienie:

  • 200 g serka śmietankowego
  • 3 łyżki kwaśnej śmietany
  • 1 łyżeczka chrzanu (można dodać więcej)
  • sól
  • pieprz
  • 150 g wędzonego łososia
  • ½ zielonego ogórka

 

Dodatkowo:

  • oliwa do posmarowania grissini
  • sezam

 

Przygotowanie grissini:

W misce mieszamy wszystkie składniki aż się połączą. Przykrywamy ciasto ściereczką i odstawiamy na 20-30 minut. Po tym czasie przekładamy ciasto na blat (w razie potrzeby można podsypać mąką) i zagniatamy przez 10-15 minut. Gdy ciasto jest już gładkie przekładamy je do posmarowanej oliwą miski, przykrywamy ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia na 1 godzinę.

Piekarnik nagrzewamy do temperatury 210 stopni.

Po tym czasie ciasto ponownie przekładamy na blat i rozwałkowujemy. Przy pomocy szklanki wykrawamy okręgi. Okrągłe placki przekładamy na dużą blachę wyłożoną papierem do pieczenia, smarujemy je oliwą i posypujemy sezamem. Grissini wstawiamy do piekarnika na ok. 12-15 minut.

Wyjmujemy i studzimy.

 

Przygotowanie nadzienia:

W misce łączymy serek ze śmietaną i chrzanem. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem.

Na grissini nakładamy trochę przygotowanego serka (ok. 1 łyżeczki), na wierzch kładziemy kawałki wędzonego łososia i plasterek zielonego ogórka.

13 komentarzy

  1. Katia |

    Trafiłam na bloga, bo lubię fotografię, a teraz nie mogę wyjść z zachwytu nie tylko nad zjęciami,a le i potrawami. Na pewno to kiedyś przygotuję! 🙂

    Odpowiedz
  2. Maciek |

    ale pyszności zaraz zabieram się do roboty 🙂 dzięki za udostępnienie tego pomysłu , może tym razem udam mi się zaskoczyć żonę
    Pozdrawiam
    Maciek

    Odpowiedz
  3. Patrycja |

    Na widok tego zdjęcia na pierwszej stronie poleciała mi ślinka! Wygląda obłędnie i na pewno tak smakuje. Koniecznie muszę to zrobić:)

    Odpowiedz

Zostaw komentarz



Close